1. Jako jedyna z miotu była bardzo lękliwym szczeniakiem - bała się wszystkiego i wszystkich! Psy i ludzie to wróg największy - kocham tylko mamusie .... a mamusia zrozpaczona ze łzami w oczach i winem w kieliszku szukała trenera, który pomoże nam we wspólnym życiu...
2. Mimo, że ludzi już przepracowaliśmy i generalnie już lubi, umie się witać, chętnie daje się pogłaskać - to jest jeden sąsiad, którego przestraszyła się w dzieciństwie i którego do teraz nienawidzi i szczeka na niego z daleka... (Arek - pozdrawiamy😅)
3. Ma siostrę z miotu - Płotkę - która jest jej totalnym przeciwieństwem w każdym niemal aspekcie życia: Płotka ranny ptaszek wyciąga matkę na siku już o 6, Santa łaskawie wyjdzie o 10... Płotka lubi koty i nie chce im zrobić krzywdy, Santa wręcz przeciwnie😅 Płotka kocha ludzi i lubi psy, Santa przeciwnie... (no dobra ludzi trochę już polubiła). Łączy je tylko kolor... I pomyśleć, że wybierałam między nimi dwiema 🤣
4. Księżniczka na ziarnku grochu - musi być miękko i przytulnie. Im bardziej miękko - tym lepiej. No i poduszka pod główkę obowiązkowo! Ma nawet swoją własną w transporterze😅
5. Pies pracoholik. Próbowaliśmy już treningów z tropienia, noseworku, agility, obedience i obrony - wszystko robiła z ogromnym zaangażowaniem, jednak z uwagi na moje lenistwo odpuściliśmy agility i tropienie...
6. Nienawidzi szelek... ucieka na ich widok. Tak samo nienawidzi kubraczków na zimę derek przeciwdeszczowych - ale kapok już uwielbia...😅
7. Uwielbia wygrzewać się na słońcu. W leci zawsze z samego rana domaga się wyjścia na taras i nie idzie na siku, tylko dalej spać na słońcu...
8. Najbardziej lubi treningi obrony i chyba dlatego też uwielbia sharppacki!!! A który najbardziej? - jak dziecko - ten który jest najnowszy 🤣 obecnie sharppack piłka - KLIK!
W więcej o pracy Santy, więcej pięknych zdjęć i kadrów uśmiechniętej mordki, a przede wszystkim historii z życia wziętych - często też wcale tych nie łatwych, możecie zobaczyć na profilu: santa.aga - KLIK!